Rynny
Rynny są szczegółem, na który wiele osób nie zwraca należytej uwagi. A bez nich każdy dom i blok mogą nabawić się wielu niebezpiecznych problemów, a także stracić na swojej urodzie. Dawniej, gdy nie wymyślono jeszcze sposobu odprowadzania wody z górnych partii budynku, zakładano rzygacze. Te wypluwały nagromadzoną deszczówkę daleko w przestrzeń. Jak wiadomo, to woda jest największym zagrożeniem dla naszych domów. A dokładniej – długotrwały z nią kontakt. Nie bez powodu mówi się, że kropla drąży skałę, w końcu w ten sposób starożytni Egipcjanie obłupywali kamienne bloki. Wilgoć niszczy nasze ściany od środka; dzięki niej też powstaje sprzyjające środowisko dla rozwoju bakterii, które są szkodliwe nie tylko dla domu, ale dla nas samych, dla zdrowia i samopoczucia naszej rodziny. Dlatego zarówno w domach wolnostojących, jak i blokach mieszkalnych zakłada się rynny. Dzięki nim woda nie zalega (w przypadku płaskiej powierzchni) ani nie spada bezpośrednio na ściany (tak zwane dachy trójkątne znane choćby z dziecięcych rysunków). Dzięki rurom woda będzie mogła spłynąć. Należy jednak pamiętać, by również na zewnątrz domu stworzyć odpowiednią podstawę, na którą będzie lecieć deszczówka, by nie wsiąkała w ziemię, osłabiając w ten sposób fundamenty. Warto o tym pamiętać i wcześniej wybetonować posadzkę znajdującą się pod rynną. Można także wykorzystać wodę z deszczówki – być może nie umyjemy w niej naczyń, ale za to nadaje się świetnie ze względu na zawarte w niej składniki na podlewanie ogrodu. Warto więc w trakcie budowy domu zadbać także o odpowiednio zaprojektowany system irygacyjny. Na sam koniec prac budowlanych wiele osób decyduje się założyć posadzki przemysłowe, by uzyskać piękne wykończenie.